Trening Piłkarski on

Poprzedni temat «» Następny temat


Nasze kontuzje
Autor Wiadomość
stokie 



Pomógł: 30 razy
Posty: 1275
Wysłany: 2009-07-13, 12:25   Nasze kontuzje

Nasze kontuzje czyli kontuzje odniesione na boisku i nie tylko przez forumowiczów tego forum.

Piszczcie w jaki sposób odnieśliście kontuzję, jakie skutki, jak przebiegało leczenie i rehabilitacja i czy po odniesionej kontuzji udało Wam się powrócić do dawnej formy ?
_________________
Piłka nożna
 
 
     
westsidee 



Posty: 9
Skąd: się wziąłem .?
Wysłany: 2009-07-14, 10:24   

Najgorsza kontuzja jaka mi się przytrafiła to było złamanie kostki.
Gips na 6 tygodni, po zdjęciu gipsu była rehabilitacja 4 tygodni. Po niej już lekki rozruch.
Z każdym dniem wzmacniałem obciążenia!
Co do formy - tak powróciłem do niej! 3 tygodnie po skończonej rehabilitacji już grałem w piłkę. ;-)
 
     
stokie 



Pomógł: 30 razy
Posty: 1275
Wysłany: 2009-07-14, 16:00   

No to i tak dość szybko powróciłeś do gry w piłkę, na pewno bardzo bolesna kontuzja.
Łącznie ok. 12-13 tygodni bez piłki nożnej.
_________________
Piłka nożna
 
 
     
KGR 08 



Wiek: 18
Posty: 17
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2009-07-16, 21:02   

No to moja kontuzja nie moze rownac sie do waszych. Najciezsza z nich to było stłuczenie kostki i nie mogłem grac przez okolo 3 dni ( Dla mnie strasznie długo) ;-)
_________________
"Dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe" śp Kazimierz Górski
 
     
Jurguś 



Posty: 8
Skąd: Kościan
Wysłany: 2009-08-22, 15:43   

Naciągnięty mięsień przywodziciel.Pauza ok. tygodnia bo cały czas mnie rwało.
_________________
Wiele Serc,Jedno Bicie...LECH KOLEJORZ...Ponad Życie.
 
     
Robson 



Wiek: 22
Posty: 6
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 2009-09-15, 13:36   

Hmm...Kontuzja...<przepuklina pachwiny,>ale coś z pachwiną miałem..Ale w grze to mi nie przeszkodziło jakoś trudno mi było odpuscic sobie gierke:):)
I oczywisce chyba jak każdy poobijane palce u nóg..
 
     
OlimP 



Klub: Włókniarz Kudowa
Posty: 24
Skąd: Kudowa Zdrój
Wysłany: 2009-10-04, 21:41   

Pęknity palec u nogi 2 tydodnie na meczu koleś mnie nadepnął i przekręcił nogą..
 
 
     
lolo24 



Klub: Kks czuwaj Przemyśl
Pomógł: 24 razy
Wiek: 17
Posty: 494
Skąd: Bircza
Wysłany: 2009-12-20, 22:03   

JA miałem obitą kośc w stopie czy coś takiego. (nie byłem u lekarza więc nie wiem dokładnie).
Piłkę koło domu kopałem, ale przynosiło mi to spory ból, ale nie mogłem się powstrzymać xD

A było to tak, że biegłem do kozłującej piłki, zgasiłem ją tworząc sobie pozycję do strzału, jednak nie zdążyłem opuścić stopy i gościu z przeciwnej drużyny wjechał mi nakładką. (Było to w polu karnym, karnego nie było o dziwo).
Zaleczyłem ją domowymi sposobami. Trwała ona coś ponad 2 tygodnie
 
 
     
stokie 



Pomógł: 30 razy
Posty: 1275
Wysłany: 2009-12-21, 00:01   

Lolo to było raczej zwykłe stłuczenie, gdybyś tak bardzo nie spieszył się do powrotu może nawet szybciej doszedł byś do siebie.
Jeśli występuje bardzo silny ból lepiej udać się do lekarza który skieruje nas na prześwietlenie i wtedy będziemy w pełni wiedzieć co nam jest inaczej pozostają nasze domysły i bardzo często pozniejsze komplikacje.
_________________
Piłka nożna
 
 
     
PiteR9011 



Pomógł: 3 razy
Wiek: 21
Posty: 24
Skąd: Piasek
Wysłany: 2009-12-21, 10:39   

No to moje kontuzje zaczęły się dopiero półtorej roku temu. Skręcenie stawu skokowego prawej nogi. Na treningu chciałem przejąć podanie i objechałem nieszczęśliwie lewą nogą na piłce a prawa spadłem i skręciłem kostkę straszny ból.
2 tygodnie noga w szynie (o wiele za długo) po ściągnięciu szyny gipsowej tydzień bez piłki i zacząłem biegać i trenować po motywacji trenera Albina Wiry. i w sumie po miesiącu przerwy w grze od skręcenia grałem całe 90 minut w lidze okręgowej ból odczuwałem ale kostka choć do tego czasu skręcona jeszcze z 3-4 razy przy dobrej rozgrzewce na szczęście wraca do formy.
2 kontuzja to skręcenie stawu skokowego lewej nogi na hali listopad zeszłego roku leczenie wyglądało krócej wbrew zaleceniom lekarza z doświadczenia trenera i innych kolegów wyleczyłem kostkę w tydzień 3 dni noga w gipsie 2 dni okłady lodem i domowa rehabilitacja(w razie pytań wytłumaczę szerzej) następne 2 dni to samo tylko już nie spałem w szynie i po 10 dniach grałem już mecz na hali :)
 
 
     
Paulo19 



Klub: Champion Bielawa/ trampkarze BKS od Lipca
Wiek: 15
Posty: 40
Skąd: Bielawa
Wysłany: 2009-12-22, 20:06   

Rok temu miałem ogromne problemy z kostkami, nie mogłem brać udziału nawet w rozgrzewce. Nie wiem jak się nazywała ta kontuzja, ale było to tak że jak się rozpędzam to mnie nic nie boli, lecz gdy się już rozpędzę to zaczyna mnie boleć. Największy ból sprawiało mi hamowanie. było po prostu nie do wytrzymania. na szczęście grałem na pozycji defensywnego pomocnika takie na maxa defensywnego dlatego też nie musiałem zbyt wiele biegać. Wystarczyło po prostu kilka tygodni odpoczynku od treningów i ligi i było w porządku.
Druga kontuzja to kilka miesięcy później nie wiem czy skręcenie kostki czy inna kontuzja. Nie mogłem chodzić, ale i tak chodziłem na treningi na hali. Trener mi to odradzał ale ja przychodziłem. Ledwo biegałem lecz grałem. W końcu trener nie wytrzymał i po sytacji gdy podałem piłkę do kolegi i runąłem na ziemię z bólu powiedział że jeśli na następny trening przyjdę, to mnie wyrzuci. Wystarczyło tak samo jak wcześniej kilka tygodni przerwy i było po sprawie.
Trzecia kontuzja to naciągnięcie więzadeł czy tam zerwanie jednego. Skakałem sobie po różnych miejscach (trenowałem w wakacje Le Parkour) i nagle skręciłem jakoś kolano stojąc i coś mi chrupnęło. Nie mogłem wstać i kuzyni musieli doprowadzić mnie do domu. Oczywiście byłem na drugi dzień u lekarza, ponieważ nie mogłem chodzić. Powiedział on, że coś mam z więzadłami i kazał mi leżeć kilka dni i jak będzie dalej bolało to wrócic do niego. Kazał mi smarować kolano jakimś Fastum Gel czy czymś takim. No, na szczęście przeszło i mogłem chodzić, lecz biegać i skakać to po kilku tygodniach, lecz czasami jak źle ustawię kolano to mnie pobolewa.
 
     
Bizzar 



Klub: Wolny zawodnik
Pomógł: 1 raz
Wiek: 17
Posty: 48
Wysłany: 2009-12-29, 23:12   

Ja (niestety) przebiję wszystkie kontuzje, jakie padły w tym temacie. Otóż W połowie marca mijającego już roku, na treningu złamałem nogę. Dokładnie złamała się podczas gdy byłem sam na sam z bramkarzem, a ten wyszedł poza pole karne i wjechał wślizgiem. Pech chciał, że akurat noga była obciążona i w dodatku bez ochraniacza. Złamałem piszczel i strzałkę (złamanie na szczęście zamknięte). W szpitalu (Prokocim) przeszedłem 3 godzinną operację podczas której podudzie zostało zespolone gwoździem Rusha (zespolenie wewnętrzne). 14 dni leżenia non - stop, potem 4 miesiące chodzenia o kulach. Obecnie Gwóźdź mam nadal w nodze, kości już się zlały i został jedynie mały odprysk, który jak powiedzieli lekarze rozpuści się sam. Nie mam żadnej rehabilitacji. Dodam tylko, że złamałem będąc trampkarzem starszym, obecnie wiekowo jestem juniorem. Chęć gry jest ogromna, jednak muszę cierpliwie czekać. 5 stycznia jadę na kontrolę, trzymajcie kciuki żeby wszystko było ok i aby wyznaczono mi termin wyciągania zespolenia. W razie jakichkolwiek pytań chętnie odpowiem.

Dla ciekawych mam zdjęcie po 21 dniach od operacji:
http://i46.tinypic.com/2qnm99s.jpg
 
 
     
Tin 



Pomógł: 1 raz
Posty: 180
Wysłany: 2009-12-30, 09:10   

O shit! Dajmy na to 15 marca złamałeś sobie nogę, czyli już 10 miesięcy bez piłki. A jak wygląda sytuacja teraz? Ile dajesz sobie jeszcze czasu bez piłki?
_________________
"Cieszy występ Iniesty, który oprócz bramki zaliczył dwie asysty i Xaviego."
 
     
Paulo19 



Klub: Champion Bielawa/ trampkarze BKS od Lipca
Wiek: 15
Posty: 40
Skąd: Bielawa
Wysłany: 2009-12-30, 13:11   

Życzę zdrowia i powodzenia Bizzar. Współczuję tyle miesięcy bez piłki ...
 
     
Materazzi 



Klub: www.testypilkarskie.orgs.pl
Pomógł: 1 raz
Posty: 166
Skąd: testypilkarskie
Wysłany: 2009-12-30, 13:12   

Ja na razie bez żadnych większych kontuzji, jakieś naciągnięcia były itd.

Ale poważnych - żadnych jak na razie - mam nadzieję , że tak zostanie.
 
     
stokie 



Pomógł: 30 razy
Posty: 1275
Wysłany: 2009-12-30, 14:40   

Bizzar, straszna kontuzja, ale taki jest sport, grałeś bez ochraniacza chociaż przy tak mocny uderzeniu tez wiele by nie pomógł ale na pewno trochę by zabezpieczył.

Miałem kolegę który doznał trochę lżejszej kontuzji również złamał kość strzałkową i piszczel - z własnych obserwacji wiem, że te dwa złamania występują najczęściej w piłce nożnej i pech chce że bardzo często właśnie te dwie kości się łamią.

Kontuzja długa i bolesna miejmy nadzieje, że noga dobrze jest złożona i kości dobrze się zlały a odprysk powinien zniknąć sam ale bywa że potrzebna jest interwencja lekarza.

Co robisz 21 dni po operacji bez gipsu ? Widzę że zdjęcie chyba w domu, czy to z powodu gojenia się ? Na pewno spore zgrubienie zostanie Ci w tym miejscu gdzie złamana była kość.
Wiem co to za ból i wiem jak ciężko pozniej wyprostować nogę (ogromny ból, czasem w nocy ruszy się nogą i pobudka z ogromnym bólem) o chodzeniu już nie mówiąc bo potrzeba czasu. Na początku na pewno będziesz obawiał się wyjścia na boisko, ale w większości po pierwszym - drugim meczu strach przechodzi do tego stopnia że ponowie będziesz zapominał o ochraniaczach.

Zdrowia.
_________________
Piłka nożna
 
 
     
Bizzar 



Klub: Wolny zawodnik
Pomógł: 1 raz
Wiek: 17
Posty: 48
Wysłany: 2009-12-30, 17:25   

tin_8 - złamałem dokładnie 12 marca. Obecnie wszystko już jak najlepiej, myślę że do gry wrócę rok po kontuzji - w marcu.

stokie - większości osób wydaję się to absurdalne, ale w ogóle nie miałem gipsu, nawet przez minutę po operacji. Pierwsze 3 dni miałem obandażowaną nogę od kolana do stopy + sączek po operacji, a potem tylko opatrunek o długości ok. 20 cm (taki, jak na zdjęciu).
Żadnych bólów po wyjściu ze szpitala nie miewałem, tzn. od czasu do czasu trochę bolało, ale to praktycznie nic, w porównaniu do powagi kontuzji. Jedynie kolano, ale to dlatego, że wszystkie więzadła były bardzo zastane.
Jeżeli chodzi o kopanie piłki, to już w październiku zacząłem "łupać" tą nogą. Bez żadnego bólu, jednak to tylko strzały na bramkę, a nic tak nie cieszy jak normalny mecz.
A co do desek, to już nigdy nie zagram bez nich, jestem przekonany.
Mogę też mówić o "szczęściu w nieszczęściu", ponieważ nogę bardzo dobrze mi zoperowano, a zrastanie odbyło się bez problemowo.

Dziękuję za wszystkie miłe słowa : )
 
 
     
wladek123 



Wiek: 20
Posty: 5
Wysłany: 2009-12-30, 21:02   

A moim zdaniem powinno się zmienić przepisy gry w piłke ,zakaz gry w korkach,wkrętach tzn. obuwie o płaskiej podeszwie, może było by mniej kontuzji? Piłkarze by sie ślizgali na mokrej trawie ale było by ciekawiej, wielu młodych piłkarzy chciało by zagrac w LM, na mundialu, ale niestety ich marzenie się nie spełni, bo połamane nogi itp, musi być tak aby na szczyt dostali się najlepsi ,najbardziej pracowici, a nie ci którzy mieli najwięcej szczęścia na boisku bo przez swoją karierę nie mieli połamanych nóg itp.
Piłka przez swoja obecną forme traci na popularności.


Zdania zaczynamy wielką literą, piszemy z polskimi znakami i uważamy na ortografię
 
     
Tin 



Pomógł: 1 raz
Posty: 180
Wysłany: 2009-12-30, 21:16   

wladek123 napisał/a:
a nie ci którzy mieli najwięcej szczęścia na boisku bo przez swoją karierę nie mieli połamanych nóg itp.


To daj przykład gracza, który był/jest bardzo dobry, ale nie gra w jakimś czołowym zespole tylko przez to, że doznał kontuzji

wladek123 napisał/a:
Piłka przez swoja obecną forme traci na popularności.

Piłka nożna obecnie jest najpopularniejszym sportem na świecie. i jakiej formie mówisz?
_________________
"Cieszy występ Iniesty, który oprócz bramki zaliczył dwie asysty i Xaviego."
 
     
wladek123 



Wiek: 20
Posty: 5
Wysłany: 2009-12-30, 21:51   

Nie znamy ich nazwisk ponieważ w juniorach(jak byli młodzi) doznali kontuzji a jakby nie dostali po nogach to mogli by grac w jakimś znanym klubie, co do nazwisk to ja pamięci nie mam dla mnie liczy się gra, A może jak jakiemuś dzieciakowi utalentowanemu połamią nogi,rok przerwy,znowu kontuzja,znowu przerwa to może myśleć że coś osiągnie w przyszłości?


Używamy wielkiej litery i polskich znaków :evil:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Stworzył: PatrykSpec || Zmodyfikował: DariniO

pilka nozna

pilka nozna siatkowka ePilka.pl - polska piłka za
granicą Pilkarze.net Serwis Pilkarski Chealsea piłka nożna
Na naszym forum znajdziesz : | Trening piłkarski | Trenuj | Trening piłki nożnej | Piłka | Piłka młodziezowa | Ćwiczenia piłkarskie | Tricki | Rzuty karne | Porady piłkarskie | Trening | Piłka nożna | Soccer coaching | Trener | | Rzuty wolne | Forum piłkarskie | Porady piłka nożna |





Wszelkie Prawa Zastrzeżone, kopiowanie bez zgody autora zabronione!

Strona Głowna | Pomoc | Kontakt