Trening Piłkarski on

Poprzedni temat «» Następny temat


Przesunięty przez: Kobiel6
2011-07-04, 17:00
Najkoszmarniejszy błąd
Autor Wiadomość
Kobiel6 



Pomógł: 46 razy
Wiek: 15
Posty: 994
Wysłany: 2010-01-18, 21:03   Najkoszmarniejszy błąd

Jaki był wasz najkoszmarniejszy błąd? Jaki był wynik tego spotkania? Myślę, że każdy podzieli się swoim najgorszym zagraniem i dzięki temu będziemy mogli uczyć się na cudzych błędach :-) . A więc ja w derbowym meczu Tarnovia - Unia (1:0, tym sezonie) chciałem dośrodkować, a tu piłka odbiła się od jednego z Unistów i wyszedł on "sam na sam", za późno zwlekałem z dośrodkowaniem. Na szczęście bramki nie było. W tym meczu nie zagrałem słabo, ale głupi błąd, a mogliśmy przegrywać 0:1.
 
     
lolo24 



Klub: Kks czuwaj Przemyśl
Pomógł: 24 razy
Wiek: 17
Posty: 494
Skąd: Bircza
Wysłany: 2010-01-18, 21:09   

Ja kiedyś z wolnego z połowy miej więcej chciałem zagrać do gościa na dobieg... Ale ten stoi jak osioł i niewiadomo na co liczy. Więc ja się odwróciłem i chciałem podać do kumpla. tak podałem, że przeciwnicy przejęli piłkę i poszli 2 na 3. Wybiłem ją do przodu ale oni znowu poszli z akcją i padła bramka ;/
 
 
     
Szpaku 



Pomógł: 16 razy
Posty: 466
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-01-18, 21:18   

Według mnie temat dotyczy najbardziej bramkarzy, z oczywistych względów. To że chciałeś dośrodkować, a piłka odbiła się od innego zawodnika to nie jest najkoszmarniejszy błąd, uwierz mi.
_________________

 
     
Kobiel6 



Pomógł: 46 razy
Wiek: 15
Posty: 994
Wysłany: 2010-01-18, 21:20   

Szpaku napisał/a:
Według mnie temat dotyczy najbardziej bramkarzy, z oczywistych względów. To że chciałeś dośrodkować, a piłka odbiła się od innego zawodnika to nie jest najkoszmarniejszy błąd, uwierz mi.
Ale dla mnie to był strasznie głupi błąd. Ja sądzę, że każdy ma swój głupi błąd, nie tylko bramkarze.
 
     
BossMan 



Pomógł: 23 razy
Posty: 553
Wysłany: 2010-01-18, 21:28   

Mi się zdarzało i na bramce, i na polu samobója strzelić i robić niepotrzebne dryblingi.
A na bramce to było kiedyś, na hali. Piłka leciała z góry na ręce, a ja szpare miałem między rękoma i mi wypadła, odbiła się, poszła w bok, napastnik dobiegł i gol ( w tym meczu to było 2 razy) a do tego na obronie stała dziewczyna (w-f)
_________________
 
 
     
ślimaQ 



Pomógł: 5 razy
Wiek: 21
Posty: 210
Wysłany: 2010-01-19, 11:38   

kiedyś przegraliśmy 8-1, choć nie popelniłem jakiegoś wyjątkowo efektownego błędu, to jednak miałem swój udział przy 5 lub nawet 6 bramkach. na treningu zdarzyło mi się machnąć i puścić podanie od swojego zawodnika, ale myślę że chodzi w tym dziale głównie o błędy meczowe.
_________________
http://www.slimaq.za.pl/blog/#0
 
     
BossMan 



Pomógł: 23 razy
Posty: 553
Wysłany: 2010-01-19, 14:47   

Ja raz w szkole na mecz wyszłem z komlpletnie suchymi ustami, jak grałem to niedobrze czułem się w grze, a miałem być przewodnikiem drużyny, kapitanem.
Robiłem nawet czasem dryblingi kiwalem, bo byli źle rozstawieni, ale zawsze kończyłem na 3-4 zawodniku.
Nikt z mojej drużyny się w meczu nie wyróżniał, w drugiej połowie szło mi lepiej
weszłem na obronę, dogrywałem piłki, i raz nawet udało nam się strzelić.
Było 1:4 dla nich. Nawet raz w pierwszej połowie było dogranie do mnie na woleja,
a mi przeszła piłka pod nogami, a ja się po prostu machnołem. Żałuje, że tam nie sprubowałem grać na bramce. Rewanż będzie za kilka miesięcy, i może zawody w halówke. Myśle, że się zrewanżuje i nie zawiode drużyny

Jeszcze jedno :|
_________________
 
 
     
Szpaku 



Pomógł: 16 razy
Posty: 466
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-01-19, 22:30   

BossManMati napisał/a:
wyszłem

Cytat:
weszłem
:P


Ja raz miałem coś w stylu Paul'a Robinson'a.
_________________

 
     
wantbetter 



Klub: nie podam ;)
Wiek: 16
Posty: 32
Wysłany: 2010-01-20, 22:25   

Hehe dziwny troche jestes... Piszesz w temacie ,, najkoszmarniejszy błąd " a z tego co przeczytałem to takich sytuacji jest wiele, a do tego jeszcze bramka nie wpadła, także to był Twój najkoszmarniejszy błąd? Dziwne ;/ a co do tematu, to mój najgorszy błąd to raz chyba co wygrywalismy 2:1 a strzeliłem samobója bo chcialem wybic i zajelismy wtedy piate miejsce a była nawet szansa na drugie... pzdr
_________________
Gra i trening czynią mistrza! Trzeba dążyć do tego, aby być najlepszym!
 
     
damian.u90 



Klub: Przerwa
Posty: 2
Wysłany: 2010-01-20, 22:30   

Ja miałem najkoszmarniejszy błąd taki, że jak graliśmy mecz z słabą drużyną z sosnowiakami to miałem 3 sytuacje na sam na sam to zwaliłem wszystko, a potem w szatni pluli się na mnie ostro. Nie poddałem się, nie załamałem. Na następnym meczu strzeliłem 2 bramki :) .
 
 
     
pitek427 



Klub: Zrwy Bąków 1953
Pomógł: 4 razy
Wiek: 19
Posty: 223
Skąd: Bąków
Wysłany: 2010-01-21, 19:02   

Najkoszmarniejszy błąd z cyklu bramkarz +...?

Tak, oto mój najkoszmarniejszy błąd:
Rzut wolny, około 40 metrów, boisko dziurawe. Piłkarz stara się wrzucić w pole karne, nikt do piłki nie ruszył, więc jam, spokojny bramkarz rusza do piłki, a ta zaś mnie lobuje po koźle i piłka wpada do bramki.
Najgorsze było to, że przy takiej prostej wrzutce wołając MOJA!!! Piłka "przeleciała" mnie, jak małe dziecko...
Pozdrawiam
_________________
MANIAK Ps3 i Modern Warfare 2!
[~PL~]
 
 
     
cziczi8



Posty: 8
Wysłany: 2010-02-08, 13:32   

Był stan 0:0, graliśmy u siebie. Był strzał, nasz bramkarz wybił przed siebie i godzinę się podnosił, więc nie chciałem czekać i blokować tylko wziąłem piłkę, uwierzyłem w siebie i pomyślałem, że zaraz wykopię ją na 40 metrów i będzie spokój. Piłka była w powietrzu, dobrze ustawiona. Kopnąłem, zamiast do boku ją wyprowadzić i przez środek, piłka poleciała jakieś 15 metrów (źle trafiłem, a i siła strzału moja była wtedy słabiutka) piłka trafiła do rywala, minął jednego typa i strzelił tuż przy słupku, a ja nie zdołałem zablokować. Później straciliśmy gola na 0-2 (bez mojej winy), trener mnie zdjął i odrobiliśmy straty na 2:2. To był bardzo słaby mecz mój. W następnym meczu (nie wiem czy runda czy nowy sezon) graliśmy u nich na wyjeździe, wygraliśmy na farcie 2:1, a ja w I połowie byłem przeciętny, przegrywaliśmy 0:1, ale w II połowie strzeliliśmy dwie bramki, broniliśmy się głównie, a ja rozegrałem jedną z najlepszych połówek w życiu. Zrehabilitowałem się trochę :) .
 
     
Mistrzu 



Pomógł: 1 raz
Wiek: 15
Posty: 99
Wysłany: 2010-02-08, 15:45   

Ja tak wielkich błędów na razie nie popełniłem ale raz na turnieju wyszliśmy z 2 kumplami na samego bramkarza, a ja poszedłem "na chama" i z 2 metry od brami strzeliłem z metr obok. Koledzy byli na mnie źli, ale zaraz potem strzeliłem bramkę rehabilitując się :D
 
     
Tango98



Wiek: 13
Posty: 19
Wysłany: 2010-06-22, 14:26   

Mój najkoszmarniejszy błąd jak ktoś z przeciwnej drużyny wywalił piłkę w górę i ja ją przyjąłem. Nie miałem do kogo wysunąć i gonił mnie jeden zawodnik więc cofnąłem się w pole karne. Nagle podbiegł do mnie zawodnik i przejął piłkę i padł gol. :D pozdro
_________________

 
     
Papa 



Zaproszone osoby: 5
Pomógł: 61 razy
Posty: 901
Skąd: Suwałki
Wysłany: 2010-06-22, 14:40   

Tak jak dla Kuszczaka mi strzelili (chyba każdy wie o co chodzi) :D
_________________
"3/4 życia spędziłem na treningach, resztę zmarnowałem"
"Gdy ty nie ćwiczysz, ktoś inny trenuje aby skopać Ci dupę"
"Nie ważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść...i nadal iść do przodu."
 
 
     
FREDRO



Klub: Forza Wrocław
Pozycja: Pomocnik
Pomógł: 78 razy
Posty: 1132
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-06-22, 14:56   

Ja nie wykorzystałem sytuacji sam na sam . A praktycznie zawsze strzelam , to jak na razie najbardziej mi się przypomina.
_________________
Kiedyś był tylko formą aktywnego spędzania czasu wolnego. Z czasem stawał się metodą rywalizacji, zyskiwał rzesze sympatyków, miłośników, w końcu fanatyków. Nazwać go tylko "sportem" to niczym zataić połowę prawdy. Jest czymś więcej: Pasją.

 
 
     
Roziu1910 



Klub: MSPN Radomiak 1910
Pomógł: 16 razy
Wiek: 16
Posty: 642
Skąd: Radom
Wysłany: 2010-06-22, 14:56   

A ja źle podałem i poszła kontra z golem :D
 
 
     
Komar200 



Pozycja: Bramkarz
Posty: 18
Wysłany: 2010-06-22, 15:20   

Dzisiaj mieliśmy mecz - rozgrywki klasowe (każdy z każdym) , ja chodzę do VI E graliśmy z VI B - najlepsza klasa we wszystko ;/ , pierwsza połowa super - obroniłem karnego, w drugiej było dośrodkowanie wyszedłem do piłki i tu mój kolega podbił ją głową i mnie przelobowała, ale i tak było 0:3 dla nich :/ Mam taką super obrone,że pod polem karnym przeciwnika stoją. :(
 
     
karolk10 



Klub: LKS Przyszłość Ciochowice
Pomógł: 2 razy
Wiek: 19
Posty: 43
Skąd: Toszek
Wysłany: 2010-06-22, 15:24   

Pamiętam jak grałem jeszcze w trampkarzach miałem 10-11 lat. Byłem kapitanem drużyny i wykonywałem rzuty karne. Pamiętam że w meczu mieliśmy 2 karne i oby dwóch nie wykorzystałem mecz skończył się wynikiem 2-2 :D
_________________
"Dopóki coś kochasz rób to.. i ciesz się tym co robisz "
 
 
     
FREDRO



Klub: Forza Wrocław
Pozycja: Pomocnik
Pomógł: 78 razy
Posty: 1132
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-06-22, 16:36   

Ale o najgorszych błędach należy zapomnieć i dalej cieszyć się grą !
_________________
Kiedyś był tylko formą aktywnego spędzania czasu wolnego. Z czasem stawał się metodą rywalizacji, zyskiwał rzesze sympatyków, miłośników, w końcu fanatyków. Nazwać go tylko "sportem" to niczym zataić połowę prawdy. Jest czymś więcej: Pasją.

 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Stworzył: PatrykSpec || Zmodyfikował: DariniO

pilka nozna

pilka nozna siatkowka ePilka.pl - polska piłka za
granicą Pilkarze.net Serwis Pilkarski Chealsea piłka nożna
Na naszym forum znajdziesz : | Trening piłkarski | Trenuj | Trening piłki nożnej | Piłka | Piłka młodziezowa | Ćwiczenia piłkarskie | Tricki | Rzuty karne | Porady piłkarskie | Trening | Piłka nożna | Soccer coaching | Trener | | Rzuty wolne | Forum piłkarskie | Porady piłka nożna |





Wszelkie Prawa Zastrzeżone, kopiowanie bez zgody autora zabronione!

Strona Głowna | Pomoc | Kontakt