Przesunięty przez: Kobiel6 2011-08-26, 19:59 |
Symulowanie faulu |
| Autor |
Wiadomość |
stokie


Pomógł: 30 razy Posty: 1276
|
Wysłany: 2009-11-19, 19:47 Symulowanie faulu
|
|
|
Symulowanie faulu jest bardzo przydatną umiejętnością zwłaszcza we współczesnej piłce nożnej.
Wiele osób nie uznaje czegoś takiego jak udawanie czegokolwiek na boisku istnieje jednak spora rzesza zwolenników tego sprytnego udawania.
Wiele związków nie toleruję czegoś takiego w dalszym ciągu za udowodnienie takiego przewinienia bardzo często sypią się kary dla zawodników, badz w razie złapania na gorąco nawet kartki.
Jeśli jednak gramy jeszcze w młodzieżówce sprytne symulowanie może na prawdę nam pomóc bo jeśli tylko sędzia da się nabrać to jego werdykt jest nieodwracalny a dalsze udowadnianie mu racji nie ma większego sensu.
Polecam :
Piszcie swoje sposoby na symulowanie faulu oraz co uważacie o symulacji faulu.
Pzdr. |
_________________ Piłka nożna |
|
|
|
 |
Garry


Pomógł: 1 raz Posty: 230
|
Wysłany: 2009-11-19, 20:12
|
|
|
We współczesnym świecie wszystko goni za nowościami, ja jednak uważam, że powinniśmy zostać przy starych zasadach, co oczywiście nie odnosi się do wszystkiego.
Jeżeli chodzi o symulowanie, to na pewno tego nie popieram.
Sam często spotykałem się z sytuacją, kiedy mój przeciwnik symuluje a pokorny sędzia uznaje faul, gorzej wyrzuca zawodnika z boiska.
Symulowanie budzi agresję, zdecydowanie jeśli widzimy, że przeciwnik 'wyje' i leży na boisku chcemy się na nim odegrać, nie mówię tutaj tylko o jakichś sytuacjach, kiedy dochodzi do bójki, ale często stajemy się mało uprzejmi i podstawimy nogę kiedy nikt nie patrzy ...
MOIM ZDANIE SYMULOWANIE TO NIE JEST DOBRY SPOSÓB NA WYGRANIE MECZU. |
|
|
|
 |
koksman


Pomógł: 1 raz Posty: 31 Skąd: Zachodniopomorskie
|
Wysłany: 2009-11-19, 20:44
|
|
|
| Symulowanie jest dla lalusiów. Tyle w tym temacie. |
|
|
|
 |
Koniu


Pomógł: 2 razy Wiek: 17 Posty: 90
|
Wysłany: 2009-11-19, 21:03
|
|
|
Ja uważam że symulowanie jest nie fair. Bo czasem jak sędzia jest taki niepełnosprytny to można go łatwo nabrać, no i mecz będzie sie składał z samych wolnych/karnych. W sumie w takim meczu powinno być też więcej bramek a to oczywiście podniesie zainteresowanie footballem, ale ja itak uważam że symulowanie powinno być karane, a najlepiej nie praktykowane przez zawodników. Chyba nie cieszylibyscie się z bramki którą zdobtej po wolnym/karnym po symulacji waszej lub kolegi z drużyny, najbardziej cieszą bramki zdobyte w uczciwy sposób. Symulowanie może oznaczać też poprostu nieporadnośc, że nie umiemy zdobyć przewagi bramkowej dzięki naszym czystym umiejętnościom. Ja na przykład nie chciałbym oglądać meczu w którym co parę akcji sędzia musiałby gwizdać.
| koksman napisał/a: | | Symulowanie jest dla lalusiów. Tyle w tym temacie. |
dokładnie |
|
|
|
 |
|
koksman


Pomógł: 1 raz Posty: 31 Skąd: Zachodniopomorskie
|
Wysłany: 2009-11-19, 21:07
|
|
|
| Niestety, ale sędziowie w meczu muszą podejmować decyzję w ciągu 2-3 sekund, także ryzyko błędu jest duże. Symulanci za swoje symulowani powinni być karani. |
|
|
|
 |
Garry


Pomógł: 1 raz Posty: 230
|
Wysłany: 2009-11-19, 21:10
|
|
|
| Koniu napisał/a: | najbardziej cieszą bramki zdobyte w uczciwy sposób.
|
A najbardziej bolą stracone w sposób nieuczciwy...
Zgadzam się z przedmówcą, dlatego nie symulować Panowie, tylko do Boju ! |
|
|
|
 |
stokie


Pomógł: 30 razy Posty: 1276
|
Wysłany: 2009-11-19, 23:49
|
|
|
No i Ja także muszę się z Wami zgodzić, że symulowanie nie jest w duchu fair play jest bardzo zadowolony że każdy z Was tak właśnie podchodzi do futbolu zgodnie z ideą Joga Bonito = Grajcie pięknie.
Symulowanie tak jak piszecie nie jest rozwiązaniem, ale mamy świetny przykład symulowania we wczorajszym spotkaniu Francja - Irlandia w ramach el. do MŚ 2010. Thierry Henry asystował pomagając sobie ręką doskonale o tym wiedział co zrobił ale i tak nie przyznał się do błędu a nawet pobiegł z wielką radością aby jeszcze specjalnie przekonać wszystkich do tego. Takie zachowanie także możemy nazwać symulacją.
Symulacja była jest i będzie bo to bardzo dobry sposób dla boiskowych cwaniaków. |
_________________ Piłka nożna |
|
|
|
 |
Szpaku


Pomógł: 16 razy Posty: 466 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2009-12-29, 17:26
|
|
|
Według mnie symulować trzeba się dobrze nauczyć i robić to bardzo przekonująco. Osobiście nie popieram symulowania, uważam że jest to złe zachowanie, oszukujemy samego siebie, czasami mamy z tego korzyści, a czasem nie. Wiadomo że jak kolega z mojej drużyny symuluje to przymykam na to oko, chyba każdy tak robi, lecz jeżeli ktoś leży w moim polu karnym i sprytnie udaje to nie może mu to ujść płazem. Nieważne czy mu się uda czy nie, specjalnie krzyczę przy nim do moich zawodników "zapamiętajcie numer" tego typa co symulował, wtedy on gra pod pewną presją, bo już wie że źle zrobił i teraz może zostać na poważnie potraktowany.
Osobiście nie popieram symulacji, nawet jak mnie sfaulują i wygląda to bardzo groźnie to wstaje i gram dalej, no chyba że sędzia odgwiżdże faul. |
_________________
 |
|
|
|
 |
stokie


Pomógł: 30 razy Posty: 1276
|
Wysłany: 2009-12-29, 17:42
|
|
|
W dorosłej piłce jest taka sprawa, że za wygrywanie meczów są premię i pieniądze i to jest chyba główny powód do symulowania fauli.
Na pewno w młodzieżowej piłce bardziej każdy nastawia się na pokonanie przeciwnika przez umiejętności a w dorosłej wiadomo chce się zdobyć punkty za wszelką korzyść bo tutaj chodzi o pieniądze. |
_________________ Piłka nożna |
|
|
|
 |
WarasAG


Klub: Bałtyk Gdynia 98
Wiek: 14 Posty: 27 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 2010-01-11, 20:14
|
|
|
Więc tak , rzadko symuluje ale się zdarza i podam moją taktykę -
-jeżeli ktoś cie dotknie lub lekko kopnie wyskocz do góry , ale nie wysoko ! tak jakby wjechał by ci ktoś samochodem w nogi ty wylatujesz do góry i robisz salto , (oczywiście ty nie rób salta przy tym symulowaniu )
-kiedy już wyskoczyłeś musisz głośno krzyknąć żeby sędzie zareagował szybko i nie precyzyjnie
-tarlanie się po murawie i łapanie się w miejsce gdzie przeciwnik cię dotknął .
w 90 % Działa Polecam takie coś przy linii pola bramkowego tzw. 16-tki . |
_________________
Waras '13, '18, '31; Czabrowski '58. |
|
|
|
 |
BossMan


Pomógł: 23 razy Posty: 553
|
Wysłany: 2010-01-15, 17:40
|
|
|
| Symulacja....nie popieram. Ciekawe co byście zrobili gdyby była symulacja a cibie by za to wyrzucili z boiska. Nawet w klasie mam takiego jednego :evil: wnerwia |
_________________
 |
|
|
|
 |
Kobiel6


Pomógł: 46 razy Wiek: 15 Posty: 994
|
Wysłany: 2010-01-18, 09:43
|
|
|
| BossManMati napisał/a: | | Symulacja....nie popieram. Ciekawe co byście zrobili gdyby była symulacja a cibie by za to wyrzucili z boiska. Nawet w klasie mam takiego jednego :evil: wnerwia |
No, ale jak ktoś będzie symulował perfekcyjnie to mu się to opłaci. Najlepiej to robi Ronaldo (którego za to właśnie nie na widzę). Raz w meczu Chelsea - Manchester, Ronaldo udawał, że go Lampard kopnął, a tak na prawdę wogóle go nie dotknął. Ale zgadzam się z tobą BossManMati za symulowanie można dostać niepotrzebne kartki. |
|
|
|
 |
Szczotka77


Klub: MKS Tarnovia Tarnów
Wiek: 15 Posty: 12 Skąd: Koszyce Wielkie
|
Wysłany: 2010-01-18, 17:32
|
|
|
| Kobiel6 a o kogo chodzi z naszej klasy, o wuja???? |
|
|
|
 |
Kobiel6


Pomógł: 46 razy Wiek: 15 Posty: 994
|
Wysłany: 2010-01-18, 17:35
|
|
|
| Szczotka77 napisał/a: | | Kobiel6 a o kogo chodzi z naszej klasy, o wuja???? | O nikogo nie chodzi z naszej klasy |
|
|
|
 |
Szczotka77


Klub: MKS Tarnovia Tarnów
Wiek: 15 Posty: 12 Skąd: Koszyce Wielkie
|
Wysłany: 2010-01-18, 17:48
|
|
|
"Nawet w klasie mam takiego jednego wnerwia"
Spytalem sie ciebie o kogo, ponieważ w cytacie wyraźnie pisze |
|
|
|
 |
koksik


Pomógł: 7 razy Posty: 414
|
Wysłany: 2010-01-18, 20:38
|
|
|
A po pacz kogo Kobiel zacytował |
|
|
|
 |
Szpaku


Pomógł: 16 razy Posty: 466 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-01-18, 20:57
|
|
|
| Jednak mi osobiście nigdy nie zdarzyło się symulować. Jestem zdania że trzeba grac fair i nie symulować. Jednak symulacja czasami się przydaje, ale jeżeli ktoś opanował to do perfekcji. Nie znoszę gdy ktoś symuluje mam ochotę mu wtedy "dorzucić" coś od siebie. |
_________________
 |
|
|
|
 |
marian9436


Klub: GKS Świt Warszawa
Wiek: 18 Posty: 100
|
Wysłany: 2010-01-22, 21:23
|
|
|
| No ja też nie lubie symulantów też mnie nerwy ponoszą, ale jak ktoś za symulował raz że to ja niby go sfaulowałem to takie laleczki po prostu kosze, oczywiście pod pretekstem odebrania piłki, no i nie tak że złamie mu noge tylko tak żeby troszke poczół co to jest faul. Oczywiście uśmieszek jest na mojej twarzy a tak żeby się lekko zdenerwował. |
|
|
|
 |
pitek427


Klub: Zrwy Bąków 1953
Pomógł: 4 razy Wiek: 19 Posty: 223 Skąd: Bąków
|
Wysłany: 2010-01-24, 12:53
|
|
|
W mojej drużynie, mam mistrza symulacji. Naprawdę, powiem Wam, że jeżeli on wchodzi do pola karnego, to wszyscy już się cieszą bo będzie 11. Rzadko który sędzia nie daję się nabrać. Naprawdę On to tak skutecznie robi...
Osobiście nie mam przeciwko temu nic*jeżeli to robi ktoś, kto gra zemną*.
Parę sytuacji miałem w życiu, że ktoś wykorzystał to, że sam na sam poszedł ze mną i zasymulował = karny.
Ja osobiście też symuluję = wychodzenie do piłek w powietrzu - za 5 metrem etc.;) |
_________________ MANIAK Ps3 i Modern Warfare 2!
[~PL~]
 |
|
|
|
 |
koksik


Pomógł: 7 razy Posty: 414
|
Wysłany: 2010-01-24, 14:50
|
|
|
| Ja nigdy nie symuluje i nie jestem za tym ale np. jak mnie ktoś trochę nawet chwyci to się po prostu wypieprzę i tyle ;-) |
|
|
|
 |
|
|