Przesunięty przez: Kobiel6 2011-08-26, 19:51 |
Kultura gry...? |
| Autor |
Wiadomość |
pitek427


Klub: Zrwy Bąków 1953
Pomógł: 4 razy Wiek: 19 Posty: 223 Skąd: Bąków
|
Wysłany: 2010-02-22, 21:51 Kultura gry...?
|
|
|
Jacy jesteście... Czy macie kulturę gry? Mam na myśli, czy potraficie przeprosić zawodnika przeciwnej drużyny, podziękować za mecz, życzyć mu sukcesu - szczerze.
Widzimy na meczach, jak nie jeden "cfaniak" nie podaje ręki przeciwnikowi, jak nie potrafi przeprosić...
Moim zdaniem w piłce zanika już ta kultura, lecz wiem, ktoś napiszę " sport nie jest dla mięczaków"... Nie chodzi mi o twardość, ale o to, czy potraficie upokorzyć przeciwnika sportowo, czy wolicie słownie, lub gestami...
Pozdrawiam |
_________________ MANIAK Ps3 i Modern Warfare 2!
[~PL~]
 |
|
|
|
 |
KrystianoS


Posty: 3 Skąd: Polska-Koszalin
|
Wysłany: 2010-02-22, 21:55
|
|
|
ja powiem tak:
gram 11 lat w piłke i umnie w Koszalinie jest kultura w piłce.
Gramy mecza na turnieju czy gdzie kolwiek zawsze są przeprosiny i życzenie powodzenia.
Nie ma tak że ktoś nie przeprosi sam też przepraszam. Tak samo jest z sędzią. To jego decyzja co on robi. Trzeba się go słuchać i nimi się kierować. Nawet jeżeli się pomylił to nie ma żadnych wyzwisk itp. U nas w Koszalinie jest i raczej zawsze będzie kulutra nie wiem jak u was tam.:) |
|
|
|
 |
pitek427


Klub: Zrwy Bąków 1953
Pomógł: 4 razy Wiek: 19 Posty: 223 Skąd: Bąków
|
Wysłany: 2010-02-22, 22:01
|
|
|
U mnie raczej nie ma.
Jako, że gram w juniorach to większość z piłkarzy to "cfaniaczki", którzy nie maja kultury... Popisać się przed laską wyzwiskiem, a nie popisać się np. Siateczką założoną kolesiowi;).
To mnie martwi strasznie, gdyż dzisiaj miałem małą sprzeczkę z napastnikiem, ale wszystko wyjaśniliśmy sobie i przeprosiliśmy się na wzajem. |
_________________ MANIAK Ps3 i Modern Warfare 2!
[~PL~]
 |
|
|
|
 |
Mistrzu


Pomógł: 1 raz Wiek: 15 Posty: 99
|
Wysłany: 2010-02-22, 22:27
|
|
|
| Ja staram się być kulturalnym na boisku, lecz gdy przeciwnik jest wyjątkowo denerwujący to nie jestem tak zwanym cwaniaczkiem tylko odchodzę i nic nie robię. |
|
|
|
 |
|
lolo24


Klub: Kks czuwaj Przemyśl
Pomógł: 24 razy Wiek: 17 Posty: 494 Skąd: Bircza
|
Wysłany: 2010-02-23, 09:45
|
|
|
| Wg mnie ja potrafię się kulturalnie zachować. Zawsze przepraszam po jakimś ostrym starciu itd. |
|
|
|
 |
Koniu


Pomógł: 2 razy Wiek: 17 Posty: 90
|
Wysłany: 2010-02-23, 14:24
|
|
|
W moich okolicach jest straszny problem z kulturą gry, moi koledzy koszą sie ile wlezie, jak ktos powie dośc i zasygnalizuje faul, to ten drugi powie "ty przedtem tak samo" i się tak kłócą. Nieraz na wf przychodzą goście żeby tylko pokopać innych :-/
Jak grałem pare razy na hali to słychać jedno wielkie KUR##(sory), goście się wyzywają jak jeden na przykład straci piłke, i ogólnie strasznie gwiazdorzą. Goście graja chyba tylko po to żebysię wyżyć. Troche mnie to odpycha od piłki nożnej :-/ |
|
|
|
 |
Tin


Pomógł: 1 raz Posty: 180
|
Wysłany: 2010-02-23, 14:33
|
|
|
| Jeśli faul lub moje zachowanie było karygodne to podaje rękę, jeśli to po prostu faul z gry to nie ma sensu być aż nadto grzecznym. No chyba, że ktoś mi podpadnie, jak dostanie ładnego wślizga piłka + noga wtedy po prostu odchodzę i nie mam nic do powiedzenia, trzeba też pokazać, że umie się zastawić, obronić, zrobić wślizg, po prostu zagrać agresywnie ale z umiarem. |
_________________ "Cieszy występ Iniesty, który oprócz bramki zaliczył dwie asysty i Xaviego." |
|
|
|
 |
Szpaku


Pomógł: 16 razy Posty: 466 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-02-23, 15:03
|
|
|
| U mnie też zazwyczaj jest kulturalnie, nie słychać przekleństw, nie ma starć. Jeżeli już dojdzie to niezamierzone. Osobiście też, jeżeli kogoś szturchnę to przepraszam i gramy dalej. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Kobiel6


Pomógł: 46 razy Wiek: 15 Posty: 994
|
Wysłany: 2010-02-23, 16:11
|
|
|
| Ja jak kogoś sfauluje to zawsze przepraszam. |
|
|
|
 |
dzeslaw


Klub: LKS Dębowiec
Wiek: 21 Posty: 2 Skąd: Jasło
|
Wysłany: 2010-02-23, 17:51
|
|
|
Znaczy wiesz, to zależy od tego jak nastawiony jest przeciwnik. Są mecze, które gram w pełni z kulturą, bo przeciwnicy na to zasługują... przeproszę za faul i gramy dalej...
ale bywa, że przyjedzie drużyna cwaniaków i pokazują, jacy to oni nie są... jeśli się już zdenerwuję to potrafię sfaulować przeciwnika z premedytacją i pobiec dalej... czasem zdarzą się jakieś zaczepki bez piłki, gdy sędzia nie widzi... wtedy też nie będę czekał z założonymi rękami...
w lidze mamy tylko jednego takiego przeciwnika, więc z reguły częściej gram "z kulturą" |
|
|
|
 |
Bizzar


Klub: Wolny zawodnik
Pomógł: 1 raz Wiek: 17 Posty: 48
|
Wysłany: 2010-02-23, 21:02
|
|
|
Dużo zależy od przeciwnika - jeśli od początku jest ciśnienie i złowroga atmosfera, to o jakiejkolwiek kulturze nie ma mowy. Zresztą, swojego czasu miałem najwięcej dwóch czy trzech minut z drużyny 8-) Gram agresywnie, ale staram się nie grać brutalnie.
Jednak czasami jest tak, że jest sympatycznie, więc nie ma po co siły tracić na takie rzeczy.
Ja sam mimo wszystko uwielbiam być mocno w*urwiony na meczu, to działa na mnie bardzo pozytywnie jeśli chodzi o grę. |
|
|
|
 |
BossMan


Pomógł: 23 razy Posty: 553
|
Wysłany: 2010-02-24, 15:26
|
|
|
Ja tam nie kosze brutalnie(aby w nogi), częściej chodzi mi o techniczne faule. A mam takich kolegów co nie wiedzą co to faul taktyczny i zaraz potem oddają, przezywają i czasem dochodzi do rękoczynów.
Jak grałem ostatnio ze szkolną reprezentacją to nic brutalnego nie było, ale gdy do czegoś dochodziło to od razu podajemy sobie ręke. |
_________________
 |
| Ostatnio zmieniony przez BossMan 2010-11-02, 19:17, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
marian9436


Klub: GKS Świt Warszawa
Wiek: 18 Posty: 100
|
Wysłany: 2010-02-26, 16:07
|
|
|
| No u mnie to raczej jest kulturka, ale na meczykach to ja zazwyczaj gram agresywnie więc przepraszam, sory itp. to mam we krwi :mrgreen: A na meczykach to jak przeciwnik da mi znać że nie grać z kulturą to ja też mu nic nie powiem, ale to się żadko zdarza, a jak chodzi o chamstwo na boisku czyli to co nie widzi sędzia np. jak mnie szturchnie to pare ostrych słów do niego jak nie zrozumie to bardziej bolesne. |
|
|
|
 |
OTI 7


Klub: UKS Opty Mielno
Wiek: 14 Posty: 64
|
Wysłany: 2010-03-01, 18:44
|
|
|
| u mnie jest raczej jakaś kultura jak jakis faul to przeprosiny jak nieporozumienie to tez ale nie zyczymy nikomu powodzenia... przynajmniej nigdy tak nie było :mrgreen: |
_________________
 |
|
|
|
 |
Lukers


Klub: GLKS Jonkowo
Wiek: 22 Posty: 28 Skąd: ok. Olsztyna
|
Wysłany: 2010-03-02, 15:07
|
|
|
ze mną to różnie bywa. Gram raczej ostro, ale jak mi nikt nie podpadnie to jestem kulturalny i po faulu przepraszam. Chyba że ktoś do razu zaczyna się burzyć to olewam go i gram swoje.
Zdarzają się też takie sytuacje że np. wyzywam się z napastnikiem, ale po chwili już gadamy normalnie |
_________________ ...Me vencere a mi mismo... / 4 |
|
|
|
 |
koksik


Pomógł: 7 razy Posty: 414
|
Wysłany: 2010-03-02, 19:27
|
|
|
Ktoś napisał coś o cwaniakach ?... A ja powiem tak , cwaniak ta boisku to podstawa , bo nie można wyjść na boisko jak fra**r !
Wracając jednak do kultury to zawszę przepraszam po jakimś faulu , jednak gdy ktoś ogólnie gra zaczepnie lub symuluje to mu jeszcze dogadam . Z tymi podziękowaniami na meczu to jest różnie zależy czy ci z przeciwnej drużyny grali jakoś normalnie mieli tą kulturę gry podczas meczu . |
|
|
|
 |
pitek427


Klub: Zrwy Bąków 1953
Pomógł: 4 razy Wiek: 19 Posty: 223 Skąd: Bąków
|
Wysłany: 2010-03-02, 20:01
|
|
|
@up
Jasne, zgodzę się, że musi być cwaniactwo "Pokażcie to cwaniactwo boiskowe", ale nie cwaniactwo " Na boisku typu wyzywanie, etc.". |
_________________ MANIAK Ps3 i Modern Warfare 2!
[~PL~]
 |
|
|
|
 |
GK


Klub: Polonia Bytom
Wiek: 17 Posty: 5
|
Wysłany: 2010-04-04, 21:33
|
|
|
| Jak najbardziej.Zawsze uważam,że przeciwnika trzeba zniechęcić do gry.Trzeba walczyć o swoje.Oczywiście po meczu podam rękę ale w czasie spotkanie jest walka. |
|
|
|
 |
Smieszny


Wiek: 13 Posty: 14
|
Wysłany: 2010-04-04, 21:48
|
|
|
| Ja jestem kulturalny jeśli kogoś sfałluje to podam reke |
|
|
|
 |
stokie


Pomógł: 30 razy Posty: 1276
|
Wysłany: 2010-04-04, 23:40
|
|
|
Dobry temat.
Ja uważam że kultura gry zależy od samych zawodników wiadomo tak samo jak w życiu znajdą się osoby kulturalne i niekulturalne. Zachowanie na boisku wiadomo trzeba umieć się zachować przeprosić po faulu lub nie to indywidualna sprawa każdego zawodnika. Jeśli nas nie wkurzy to wiadomo, że powie się to 'sorry'.
Ale piłka nożna to właśnie sport i nie zawsze jest miło i gra się z przyjemnymi osobami bywają różne charaktery...
Każdy wie co wypada i każdy z nas sam podejmuje decyzje, dobre lub te złe ;-) |
_________________ Piłka nożna |
|
|
|
 |
|
|