Przesunięty przez: Kobiel6 2011-08-26, 19:52 |
Ostra gra - problem? |
| Autor |
Wiadomość |
Cesc10


Wiek: 16 Posty: 67
|
Wysłany: 2011-06-24, 21:01 Ostra gra - problem?
|
|
|
Witam. Mam taki problem. A może to nie problem? Otóż bardzo ostro gram jednak jest to czysta gra. Koledzy się na mnie za przeproszeniem wkurwiają (sorki za to ale innego słowa na to nie mam). Moja gra chociaż jest ostra to jest zawsze czysta a nawet jak sfauluje rywala to podejdę, przeproszę i po sprawie. Dwa razy dałem koledze taką kosę ze musiał jechać do szpitala ale nic mu nie było, parę razy kogoś nieomal znokautowałem w walce powietrznej bo dostali z łokcia, parę razy ktoś się nadział na moją nogę bo chciałem trafić w piłkę, nie trafiłem i bęc. W walce bark w bark pomagam sobie nawet łokciami, ogólnie walczę jak się da byle tylko piłkę odebrać. Np: dziś graliśmy z młokosami to jeden w pojedynkach ze mną co chwila padał na ziemie tak mu wchodziłem z bara ale i tak przepraszałem go i nic nie było mu. I teraz pytanie: jak mam to traktować? Jako zaletę bo to czysty odbiór czy jako wadę bo ktoś może odnieś poważną kontuzje? A może jedno i drugie? I jeśli jako wadę to jak to zwalczyć bo ja zwyczajnie nie panuje nad sobą jak gram Jak był taki temat to sorki ale szukałem i naprawdę nic nie znalazłem. |
|
|
|
 |
Papa


Zaproszone osoby: 5
Pomógł: 61 razy Posty: 901 Skąd: Suwałki

|
Wysłany: 2011-06-24, 21:09
|
|
|
Hmm... Z jednej strony zaleta, a z drugiej wada. Wydaje mi się, że w zwykłej grze z kolegami, na treningu powinieneś trochę się opanować, bo mogą być z tego przykre konsekwencje. Jeżeli jakiś mecz o wyższą stawkę, to graj ciałem, może nie tak agresywnie jak napisałeś, ale trzeba pamiętać, że piłka nożna to sport dla prawdziwych twardzieli |
|
|
|
 |
Cesc10


Wiek: 16 Posty: 67
|
Wysłany: 2011-06-24, 21:12
|
|
|
Hehe tak myślałem. Na razie gram głównie z kumplami i ciężko mi się opanować. W klubie póki co nie gram. Ale od lipca powinienem zacząć chodzić do pobliskiego klubu. Zresztą póki co jeździe z kolegami na turnieje i tam gram tak samo. Tylko jak mam sobie z tym radzić? Jakaś muzyka rozluźniająca czy coś w tym stylu da radę? Dodam jeszcze ze na swoje warunki: wzrost: 1.75 a waga: 53.5 jest całkiem silny i daje sobie radę z większymi i silniejszymi ode mnie co mnie dziwi. Waleczny jestem, żadnej piłce nie odpuszczę nawet jak się nabiegam z 1h |
|
|
|
 |
Adii2232


Pozycja: Obrońca
Pomógł: 6 razy Wiek: 14 Posty: 116 Skąd: Białystok
|
Wysłany: 2011-06-24, 21:41
|
|
|
Cesc10, tak jak napisal Papa, z kolegami graj spokojniej, ale na meczach musisz tak grać. Ostatnio widzialem mecz juniorow starszych Jagiellonii z Arką Gdynia, to tam nie bylo żadnej puszczonej pilki. Myślę, że jest to zaleta na meczach, a na treningach troszkę spokojniej. |
|
|
|
 |
|
Cesc10


Wiek: 16 Posty: 67
|
Wysłany: 2011-06-24, 22:07
|
|
|
Chciałbym żeby ktoś jeszcze się wypowiedział głównie jak mam to jakoś ogarnąć by aż tak nie walczyć na treningach bo koledzy tylko mnie przeklinają po nocach |
|
|
|
 |
andres


Pozycja: Pomocnik
Zaproszone osoby: 3
Pomógł: 76 razy Wiek: 15 Posty: 817
|
Wysłany: 2011-06-24, 22:12
|
|
|
Mam podobnego kolegę, może nie gra łokciami i nie chce zabijać, ale też nawet jak gramy sobie tak od niechcenia to atakuje, gra ostro ciałem itp. On sam mówi, że taki ma charakter i nie może tego opanować. Ty możesz spróbować, potraktuj te mniej ważne mecze z luzem, może skoncentruj się na czym innym podczas gry, np. 7/10 strzałów ma być celnych, sfauluję rywala maksymalnie 2 razy podczas gry. Nie wiem, może jakieś inne cele, tak abyś niekoniecznie skupiał uwagę na tym, aby atakować przeciwników, tylko na czysto piłkarskich aspektach. Spróbuj |
|
|
|
 |
Cesc10


Wiek: 16 Posty: 67
|
Wysłany: 2011-06-24, 22:17
|
|
|
Dzięki andres. Sam uważam ze mam taki charakter Poza tym ja wcale nie mam ochoty nikogo zabijać, jak już to samo wyjdzie Daje Ci oraz: Papa i Adii2232 "pomógł" Albo jeszcze jedno Jak gram np: 3vs3 jeden na bramce reszta w polu to raczej to się nie sprawdzi bo po prostu muszę odbierać piłkę ale rozumiem ze podejść do tego z luzem, nie tak ostro? |
|
|
|
 |
Adii2232


Pozycja: Obrońca
Pomógł: 6 razy Wiek: 14 Posty: 116 Skąd: Białystok
|
Wysłany: 2011-06-24, 22:36
|
|
|
| Cesc10, staraj się traktować rywala tak, żeby zupelnie czysto zabrać pilkę i ruszyć z kontrą, np. gdy grają klepą, jak masz taki zapal do gry, to rusz bardzo szybko na pilkę i przejmij ją jeszcze przed twoim rywalem i możesz spokojnie kontrolować pilkę. |
|
|
|
 |
andres


Pozycja: Pomocnik
Zaproszone osoby: 3
Pomógł: 76 razy Wiek: 15 Posty: 817
|
Wysłany: 2011-06-24, 22:38
|
|
|
| Dokładnie. W takich gierkach wynik jest sprawą drugorzędną, tak jak pisałem podczas ich trwania powinieneś skoncentrować się na aspektach technicznych, myśleniu na boisku. Odbieranie piłki swoją drogą, ale nie za wszelką cenę, nie jest to mecz ligowy, ani nawet gierka treningowa, więc krzywda wyrządzana koledze nie może być usprawiedliwiona walką o punkty, miejsce w składzie etc. Podejdź z większym luzem, przede wszystkim bez szkód ; ) |
|
|
|
 |
Cesc10


Wiek: 16 Posty: 67
|
Wysłany: 2011-06-24, 22:46
|
|
|
Dzięki. Wkurza mnie jeszcze jedna rzecz: ja nie patrzę czy to kolega czy koleżanka, wchodzę niemal tak samo bo oczywiście koleżance nie wejdę kosą ostrą bo.... to brak jakiejś kultury Np: w tym roku na w-f: dwie dziewczyny dostały przypadkowo podczas wyskoku po piłkę (one były na ziemi, ja nieco w powietrzu) i jedna kulała albo dwa lata temu jednej koleżance mało nosa nie rozbiłem no i niestety to też jest dla mnie mały problem. Jutro postaram się nie myśleć o odbiorze piłki tylko skupić się na czymś innym i zobaczymy co to da. |
|
|
|
 |
vovuvo


Pomógł: 2 razy Wiek: 18 Posty: 104
|
Wysłany: 2011-06-24, 22:49
|
|
|
tez lubie grac cialem chociaz nie mam masy ale jeszcze nigdy nie sfaulowalem nikgo przy uzyciu lokcia... lokiec to przewaznie celowe zagranie wiec ogranicz bo to wkurza. na treningach czesto spozniam sie i zamiast w pilkie depcze gosciowi korkami po palcach, nic mi nie robia ale mnie wkurza juz moj nieogar
a i jeszcze jedno - gra z pannami to nie gra z samcami wiec spasuj bo mozesz potem zostac zminusowany bardzo |
|
|
|
 |
Cesc10


Wiek: 16 Posty: 67
|
Wysłany: 2011-06-24, 22:52
|
|
|
Tyle ze ja nie wchodzę łokciem celowo bo podczas odbioru zwyczajnie nie panuje nad sobą, skupiam się tylko na odbiorze nie ważne jak byle tylko piłkę odebrać Sam masy nie mam bo tylko: 53.5kg ale co tam. Co do gry z pannami: wiem o tym i staram się tak ostro nie grać ale cóż. To samo jak gram z 6, 7 latkami ogólnie młodymi do 10 lat. Dziś właśnie z takim grałem, dostał przypadkowo ode mnie to płakał. Chwilami jestem sam na siebie wściekły. |
|
|
|
 |
vovuvo


Pomógł: 2 razy Wiek: 18 Posty: 104
|
Wysłany: 2011-06-24, 23:06
|
|
|
hehe nie graj z mlodszymi od siebie tylko starszymi wtedy zobaczysz co to jest prawdziwa gra cialem wzrost jaki masz? |
|
|
|
 |
Cesc10


Wiek: 16 Posty: 67
|
Wysłany: 2011-06-24, 23:50
|
|
|
| Wzrost: 1,75 przy wadzę: 53.5kg. Co do młodych - dziś akurat grałem ja i dwóch kumpli w moim wieku na gości: chłopak 6 letni, chłopak 13-14 (nie wiem dokładnie ile miał bo nie mówił ale na oko 13-14) i jednym w moim wieku bądź o rok starszy (też nie gadał ile ma lat) to jego i tego 13-14 latka kładłem co chwila na glebę bo przegrywali ze mną bark w bark. Dodam ze ten gość w moim wieku miał ponad 1.80 może z 1.85 na oko a ważył pewnie z 80 może nawet 90kg a mino to kładłem go na glebę. Ten 13-14 latek był na oko tak zbudowany jak ja to problemu z nim nie miałem ale dobrze się zastawiał. |
|
|
|
 |
owcinho99


Klub: UKS Orlik 14 Radom
Posty: 12 Skąd: Z Radomia
|
Wysłany: 2011-06-25, 08:42
|
|
|
lepiej na treningach na w-f grac spokojnie,dla zabawy ale gdy jest jakiś turniej czy coś to w ostateczności czasem można sfaulować lub pociągnąć za koszulkę gdy sędzia nie widzi ale to i tak nie można grac aż tak ostro jak ty mówisz że grasz bo będziesz co chwile kartki dostawał. |
|
|
|
 |
dawidekk19


Posty: 14
|
Wysłany: 2011-06-25, 12:02
|
|
|
| gram tak samo jak ty i mam podobne warunki niedawno zrobilem wślizm to skręcilem kostke dla kolegi ;[ ogólnie zawsze ide do końca i mysle ze to jest atut |
|
|
|
 |
quello


Pomógł: 1 raz Wiek: 16 Posty: 35
|
Wysłany: 2011-06-25, 15:07
|
|
|
| Grałem podobnie do Ciebie złamałem koledze rękę nawet ,też lubie grać ostro ale tylko jak są jakieś turnieje itp w gierce to próbuje się skupić na kiwaniu i podawaniu. |
|
|
|
 |
|
|