|
Zwody i drybling |
| Autor |
Wiadomość |
Michson


Klub: Just Trolling
Pozycja: Pomocnik
Wiek: 79 Posty: 124 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-07-04, 12:21 Zwody i drybling
|
|
|
Mam tu trochę informacji na temat zwodów i dryblingu. Miłej lektury
We współczesnej piłce nożnej napastnicy przeważnie stają naprzeciw przeważających liczebnie obrońców. Tę barykadę można sforsować tylko dzięki zaskakującym zmianom, pomysłowym kombinacjom i zaskakującemu dryblingowi. W dzisiejszym futbolu każdy piłkarz musi być jednocześnie dobrym dryblerem! Drybling nie może stać się celem w samym sobie. Zawsze stosujemy go jako środek taktyczny! Należy przy tym przestrzegać następujących prawideł taktyki:
- Podanie jest zawsze szybsze niż najszybszy drybler. Dlatego drybling należy stosować tylko wtedy, kiedy żaden wolny, lepiej ustawiony gracz nie znajduje się na dogodnej pozycji!
- Drybling jest również wskazany, kiedy w interesie drużyny leży utrzymanie piłki w swoich szeregach. W takiej sytuacji obrońcom jest niesłychanie trudno dojść do piłki, ponieważ prowadzący piłkę gracz niekoniecznie szuka najprostrzej drogi do bramki przeciwnika. Może na przykład biec kilka metrów do tyłu w kierunku własnej bramki.
- Poprzez na pozór bezplanowe prowadzenie piłki i drybling można przejściowo zwolnić tempo gry dzięki temu uśpić czujność przeciwnika. W korzystnym momencie szybkimi podaniami przenosi się grę na połowę przeciwnika. Taka zmiana tempa gry stanowi ważny element taktyki we współczesnym futbolu.
- Pozostając przy piłce zawodnik będzie w końcu zmuszony do dryblingu także i wtedy, gdy jego kolega z drużyny znajdzie się na pozycji spalonej i podanie do niego oznaczałoby w takiej sytuacji przyznanie przez sędziego drużynie przeciwnej prawa do wznowienia gry.
Czy drybling będzie skuteczny zależy w końcowym efekcie od szybkości dryblującego gracza i od zastosowanych przez niego manewrów w celu zmylenia przeciwnika. Rozróżnia się następujące typy manewrów mylących przeciwnika.
Zwód ciałem
Przez przemieszczenie ciężaru tułowia, lub zamarkowanie ruchu dogi do strzału, a także poprzez inne bardziej lub mniej szerokie ruchy ciała sygnalizujemy przeciwnikowi rozpoczęcie akcji w jakimś kierunku, po czym piłka zostaje w zaskakujący sposób skierowana w przeciwnym kierunku.
Zwód z piłką
Taki zwód jest często połączony ze zwodem ciałem. Aby jeszcze bardziej zmylić przeciwnika, zbiera się piłkę w jedną stronę. Przeciwnik zostaje zmuszony do skierowania reakcji właśnie w tym kierunku, a po zmianie kierunku przez wykonującego zwód ograny zawodnik zostaje "przyłapany" z ciężarem ciała przeniesionym na niewłaściwą nogę.
Zwód wzrokiem
Jest to rodzaj zmylenia przeciwnika stosowany szczególnie przeciwko sprytnym obrońcom, którzy nie dają się ograć przy zastosowaniu powszechnie znanych zwodów. Pomysłowy napastnik sygnalizuje wzrokiem określoną akcję.
Skuteczność wszystkich typów zwodów można zwiększyć poprzez nagłe zmiany tempa i kierunku biegu. |
|
|
|
 |
xulus


Klub: GKS Mamry Giżycko
Pomógł: 23 razy Wiek: 17 Posty: 507 Skąd: Giżycko
|
Wysłany: 2010-07-04, 12:44
|
|
|
| fajny artykuł można sie sporo dowiedzieć ;-) |
|
|
|
 |
FREDRO


Klub: Forza Wrocław
Pozycja: Pomocnik
Pomógł: 78 razy Posty: 1132 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2010-07-04, 14:46
|
|
|
| Yhm, artykuł ciekawy , ale dobrze że przypomina o najważniejszym , czyli kiedy stosować drybling. |
_________________ Kiedyś był tylko formą aktywnego spędzania czasu wolnego. Z czasem stawał się metodą rywalizacji, zyskiwał rzesze sympatyków, miłośników, w końcu fanatyków. Nazwać go tylko "sportem" to niczym zataić połowę prawdy. Jest czymś więcej: Pasją.
 |
|
|
|
 |
Roziu1910


Klub: MSPN Radomiak 1910
Pomógł: 16 razy Wiek: 16 Posty: 642 Skąd: Radom
|
Wysłany: 2010-07-04, 19:41
|
|
|
| Masz rację. Niektórzy teraz kiwają się a zapominają o grze zespołowej. |
|
|
|
 |
|
Michson


Klub: Just Trolling
Pozycja: Pomocnik
Wiek: 79 Posty: 124 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-07-05, 17:38
|
|
|
| No chyba raczej nie zapomina o całym świecie, zwróć uwagę na jego kontrolę nad piłką, ogranie i dokładność w jego "kiwkach" |
|
|
|
 |
Celt


Wiek: 70 Posty: 6
|
Wysłany: 2010-07-06, 19:06
|
|
|
dokładnie. gra zespolowa to wazne!, ale sa momenty ze trzeba wziasc gre na siebie i isc w drybling. najgorsze jest jednak to wtedy ze kiedy Ci sie nie uda to wszyscy "dra ryja na Ciebie" . nie mowie ze jest tak zawsze i wszedzie, ale sa trenerzy ktorzy probuja grac prosta pilke (bo wydaje im sie ze jest skuteczna) czyli kopanie byle do przodu, a zapominaja ze od dryblingu to łatwiejszy sposob na bramki to ciezko.
Wiadomo ze sa sytuacje w ktorych zawodnik nie powinien sie kiwac, ale to sami dobrze wiecie kiedy tak jest, wszystko zalezy od sytuacji boiskowej. ale jak jest sie na granicy pola karnego to nikt mi nie powie ze: zwod, odejscie i strzal - to jest zly pomysl. Obronca ma sie bac tego kto ma pilke , a nie napastnik ma sie obawiac obroncy!
|
|
|
|
 |
kuyt96


Posty: 11
|
Wysłany: 2010-07-08, 23:43
|
|
|
| Celt, Tak, wiele jest takich trenerów, którzy prawie wogóle nie pozwalają na drybling. Wiem to z osobistego przypadku mojego trenera. Osobiście uważam, że lepiej grać piłką, jeśli się widzi kolegę na czystej pozycji, ale niekiedy trzeba użyć dryblingu. |
|
|
|
 |
lavezzi


Klub: obecnie żaden
Wiek: 14 Posty: 9 Skąd: Koszalin
|
Wysłany: 2010-08-09, 22:45
|
|
|
Według mnie lepiej podać do partnera, niż się "kiwać", a pod samym polem karnym stracić piłkę, co może skutkować następnie utratą bramki.
Poradnik dobry :mrgreen: |
_________________
 |
|
|
|
 |
Kartofello


Klub: K.S. Gwiazda Bydgoszcz
Pomógł: 3 razy Wiek: 12 Posty: 198 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 2010-08-23, 08:47
|
|
|
Michson, ciekawy artykuł, można się wiele nauczyć...
Pozdrawiam wszystkich :mrgreen: |
|
|
|
 |
foch77


Klub: GTS Zawisza Garbów
Pomógł: 5 razy Wiek: 16 Posty: 79 Skąd: Markuszów
|
Wysłany: 2010-08-25, 10:19
|
|
|
| "Podanie jest zawsze szybsze niż najszybszy drybler" - fakt ;-) U nas treneiro jak robimy gierke na treningu, to bierze drużyne lepszych, i troche słabszych - słabsi grają troche bardziej agresywnie, i defensywnie, a my musimy grać na dwa - trzy kontakty z piłką. Kiedyś na pierwszych treningach, każdy kto przyjmował piłkę, nie szukał partnera, ale dryblingu :-D |
_________________ „Kto walczy, może przegrać. Kto nie walczy, przegrał już na starcie" |
|
|
|
 |
ole


Posty: 79
|
Wysłany: 2010-08-25, 11:46
|
|
|
Mam pytanie, ostatnio zacząłem używać takiego zwodu, że gdy zbliżam się do przeciwnika to idę z jego jednej strony, a piłkę uderzam z drugiej, zdezorientowany przeciwnik nie wie czy iść za mną czy za piłką, a ja gdy jestem za nim biorę piłkę.
Zaobserwowałem chyba jak jakiś piłkarz tak robił. Oczywiście stosuję go tylko gdy mam sporo miejsca. Ma ten zwód jakąś nazwę lub określenie?? |
|
|
|
 |
FREDRO


Klub: Forza Wrocław
Pozycja: Pomocnik
Pomógł: 78 razy Posty: 1132 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2010-08-25, 13:33
|
|
|
Nie wiem , ale jest stary jak świat |
_________________ Kiedyś był tylko formą aktywnego spędzania czasu wolnego. Z czasem stawał się metodą rywalizacji, zyskiwał rzesze sympatyków, miłośników, w końcu fanatyków. Nazwać go tylko "sportem" to niczym zataić połowę prawdy. Jest czymś więcej: Pasją.
 |
|
|
|
 |
BossMan


Pomógł: 23 razy Posty: 553
|
Wysłany: 2010-08-25, 14:50
|
|
|
Znam kilka osob ale nikt nie wie jak sie ten zwod nazywa ale jest
bardzo przydatny |
_________________
 |
|
|
|
 |
FREDRO


Klub: Forza Wrocław
Pozycja: Pomocnik
Pomógł: 78 razy Posty: 1132 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2010-08-25, 16:07
|
|
|
| No jeśli masz dużo miejsca. |
_________________ Kiedyś był tylko formą aktywnego spędzania czasu wolnego. Z czasem stawał się metodą rywalizacji, zyskiwał rzesze sympatyków, miłośników, w końcu fanatyków. Nazwać go tylko "sportem" to niczym zataić połowę prawdy. Jest czymś więcej: Pasją.
 |
|
|
|
 |
Milan65


Pomógł: 1 raz Wiek: 16 Posty: 100 Skąd: Bartoszyce
|
Wysłany: 2010-08-25, 19:13
|
|
|
| Takie kopnięcie piłki obok zawodnika i obiegnięcie go,po pierwsze dużooo miejsca i szybkość. |
_________________
 |
|
|
|
 |
mikoś7


Klub: KS Liswarta Popów
Pozycja: Pomocnik
Pomógł: 17 razy Wiek: 14 Posty: 295
|
Wysłany: 2010-08-28, 15:49
|
|
|
| tak jak C Ronaldo on praktycznie zawsze się kiwa a jak straci to leży i beczy,a co do artykułu jest przydatny,szczególnie dla skrzydłowych którzy nie wiedzą kiedy się kiwać |
|
|
|
 |
|
|